Obozy Chrześcijańskie

Obozy Chrześcijańskie

O wyjeździe na Ukrainę słów kilka…

TRADYCYJNA UKRAINA

oboz09Czy zastanawiałeś się kiedyś nad tradycjami w kościele? W każdej społeczności zapewne możemy znaleźć dobre jak i złe przykłady tradycji. Jednakże o jednej z tradycji, która jest już od 6 lat w Kościele Chrześcijan Baptystów w Głogowie warto napisać. Również i tego lata (31.07- 13.08) młodzież postanowiła wybrać się na misję na Ukrainę, aczkolwiek ten rok trochę różnił się od pozostałych. Uczestnikami wyprawy nie byli już tylko głogowianie- w naszej załodze znalazła się również grupa z Polkowic, a także małżeństwo z Białegostoku. Ponadto w tym roku prowadziliśmy zajęcia w 3 wioskach (dotychczas zajęcia odbywały się tylko w 2). Jednak cel nadal pozostał niezmienny- NIESIENIE EWANGELII I SŁUŻBA DRUGIEMU CZŁOWIEKOWI.

Zbiórka była o 10 rano, jednak dopiero po 14 wyjechaliśmy z Głogowa - jak to często bywa, sprawy organizacyjne wzięły górę. Już za Katowicami mieliśmy postój - jeden z samochodów się popsuł. Nie zapowiadało się optymistycznie. Jeszcze nie wyjechaliśmy z kraju, a już coś się psuje, co będzie się działo na ukraińskich drogach?? (Dla niewtajemniczonych jakość dróg polskich do ukraińskich ma się tak jak 10 do 1). Nie było innego wyjścia jak kłaść karimaty i zaglądać pod maskę sprawdzając co naszej maszynie dolega. Duży ukłon trzeba zrobić w stronę naszych mechaników, gdyż tak się postarali, że do końca naszej podróży do celu żaden z samochodów nie odmówił współpracy z nami.

Bardzo miłym akcentem, jak to co roku bywa, była kolacja przygotowana przez zborowników kościoła w Strumoku, który nas gościł. Ponadto, choć przyjechaliśmy około 12 w nocy dość duża grupa ludzi czekała, aby nas powitać. I właśnie w tej wiosce oraz w dwóch innych w pobliżu były prowadzone zajęcia dla dzieci. Dzieciaki zawsze miały co robić, a ponadto staraliśmy się aby zaskakiwać ich nowymi pomysłami. Były tak chętne, że bez problemu nauczyły się polskich piosenek. Dzieci z jednej wioski zaśpiewały je nawet na nabożeństwie. Nie mogło zabraknąć historii biblijnych, oraz zajęć plastycznych, gdzie dzieci mogły spróbować czegoś niekonwencjonalnego np. wyklejać rybkę używając grochu, fasoli i ryżu.

W tym samym czasie, kiedy prowadzone były zajęcia na wioskach, młodzież na obozie nad morzem również miała zorganizowany czas. Odbywały się grupy biblijne prowadzone przez ukraińskich liderów, natomiast nasza polska drużyna była odpowiedzialna za prowadzenie gier i zabaw. Przenoszenie na materacu papieru toaletowego, siatkówka czy piłka wodna - to tylko nieliczne atrakcje, których doświadczyli uczestnicy obozu. Niestety pewnej nocy podczas społeczności zostaliśmy zaatakowani przez zgraję owadów i robali, które już po 15 minutach były wszędzie obsiadając wszystko co tylko możliwe - ławki, namioty, a nawet nas. Dobrze, że owe owady żyją tylko jedną noc, w związku z czym były dla nas niegroźne, aczkolwiek widok tej zgrai jest nie do opisania.

Warto wspomnieć jeszcze o wielkim cudzie który wydarzył się w drodze zarówno na Ukrainę jak i z powrotem. W sumie policja zatrzymywała nas 7 razy, jednak ani razu nie dostaliśmy mandatu. Raz nawet policja goniła nas, gdyż Zbyszek nie zauważył lizaka w ciemności. Na granicy też nie mieliśmy zbyt wielkich problemów. Choć nie czekaliśmy zbyt długo, to kiedy pani celnik zobaczyła nasz bagażnik powiedziała tylko: ”O Boże, to na kanał”. Musieliśmy wszystko wyciągać i pakować z powrotem a robienie tego o 3 nad ranem nie było zajęciem, o którym w danej chwili marzyliśmy.

To właśnie marzenia, które pojawiły się wiele lat temu sprawiły, że te wyjazdy misyjne tak wiele wnoszą. Nie tylko dla nas są one ważne, bardzo wpływają też na stronę ukraińską. Każdego roku możemy widzieć jak młodzi ludzie rozwijają się czy to w służbie, czy w pracy z młodzieżą. Ponadto naprawdę można zaprzyjaźnić się z tymi ludźmi. Pomimo bariery językowej nasze chęci są ponad to, co sprawia, iż z roku na rok możemy zawiązywać nowe lub utrwalać starsze przyjaźnie. Z wyjazdu na wyjazd staramy się być jeszcze lepsi w tym co robimy - między innymi w tym roku byliśmy bardzo dobrze zorganizowani czy to na wioskach czy na plaży. Jednak morze i jedzenie pozostało bez zmian. ;)

Zapraszam do 

Pipi


Czytaj całość » Jeden komentarz

Obóz NIEUSTRASZONYCH trwa!!!

100_1056.jpgWitamy serdecznie z Pobierowa. Nasz obóz toczy się bardzo szybko, dzień mija za dniem i już się okazuje, że jutro sobota, czyli jeszcze 5 dni i będziemy w domu. Przepraszam, że nie udaje mi się na bieżąco dodawać zdjęć, ale jesteśmy naprawdę zaganiani i ciężko jest do tego wszystkiego się zabrać. Mam nadzieję, że tym razem na zdjęciach będziecie w stanie odnaleźć wszystkich bliskich (a obozowicze po obozie samych siebie:). Jak na razie można powiedzieć, że pogoda nam dopisuje. Nie mieliśmy tak na dobrą sprawę zbyt wiele deszczu, choć zdarzają się małe opady. Wczoraj np. popadało bardzo (zdjęć kilka z tego wydarzenia w galierii:)), ale tylko rano, za to później pogoda była bardzo ładna. Mieliśmy nawet okazję trafić na zdjęcia ślubne robione w morzu. Dzisiaj pogoda była naprawdę fajna i spędziliśmy sporo czasu na plaży.
Przed nami jeszcze kilka wydarzeń, m. in. nocka nieustraszonych, podchody, takie naprawdę solidne, wieczór talentów. Do tej pory skutecznie udaje nam się obalać lub potwierdzać różne mity. Np. wczoraj mówlismy o tym, w jaki sposób radzić sobie z konfliktami, których przecież tak dużo w naszym życiu, nie mówiąc już o życiu obozowym:):) Jutro będziemy chcieli poruszyć temat zbawienia i tego, czy jest za darmo czy nie. Jak na razie, to byłoby na tyle, pozdarwiamy Wszystkich czytelników bardzo serdecznie.


Czytaj całość » Jeden komentarz

Obóz Nieustraszeni

Już zaczęliśmy:) Obóz Nieustraszonych ruszył całkiem dobrze. Pogoda nawet dopisuje. Jest ciągle słonecznie, trochę popadało, ale tylko trochę. Zapraszam do galerii.


Czytaj całość » Brak komentarzy

Obóz nieustraszeni - Ważne uwagi organizacyjne!

Spotkanie organizacyjne

Obóz NIEUSTRASZENI

www.nieustraszeni.net

Zdjęcia z obozu jak najszybciej będziemy starali się zamieszczać na naszej stronie www.nieustraszeni.net.

Kontakt:

  1. Obozowisko mieści się przy ul. Polnej 1. Jest to miejsce na którym swoje obozy organizuje hufiec ZHP Łagiweniki.
  2. Telefon: Tomasz Terefenko 606 920 159.

Terminy:

  1. Początek obozu 20 czerwca (sobota) godziny obiadowe.
  2. Koniec obozu 1 lipca (środa) obiad.

Transport: (W pobierowie dojechac najlepiej od ul. Poznańskiej i przed ośrodkiem Wodnik trzeba skręcić w prawo przy płocie w leśną dróżkę).

  1. Dojazd na obóz we własnym zakresie. Można dogadywać się, żeby jakoś wspólnie dojechać.
  2. Powrót. (a) We własnym zakresie; albo (b) Możliowść powrotu autkarem do Głogowa. Dodatkowa opłata za przejazd autokarem 40 zł. Wyjazd autokaru w okolicach obiadu.
  3. Osoby, które mogą kogoś zabrać proszę się zgłaszać J

Niezbednę wyposażenie w czasie obozu:

  1. Przybory do posiłków. Menażka, albo jakieś talerzyki, do pierwszego i drugiego dania. Sztućce. Kubek. Najlepiej rzeczy nietłukące.
  2. Śpimy na tzw. ‘kanadyjkach’. Na kanadyjkę kładziemy materac oraz dwa koce. Należy przywieźć śpiwór, poduszkę oraz, jeśli ktoś chce, prześcieradło.
  3. Latarka.
  4. Przybory higieny osobistej
  5. Off przeciw komarom, krem z filtrem.
  6. Kurtkę przeciwdeszczową, polar, kąpielówki.
  7. Obuwie zmienne (nieprzemakalne) , obuwie plastikowe pod prysznic.
  8. Biblię

Wyposażenie przydatne dla rodziców jadących na obóz.

  1. Lampkę z żarówką ledową lub energooszczędną do namiotu wraz z przedłużaczem.
  2. Niedużą miednicę do mycia dzieci.
  3. Pojemniki zamykane na żywość.
  4. Namiot plażowy, koc plażowy.
  5. Poduszki, prześcieradła.
  6. Sznurek do rozwieszania ubrania.

Kieszonkowe potrzebne w czasie obozu. (dot. Szczególnie dzieci jadących bez rodziców).

  1. Pobierowo to miejscowość turytyczna więc pieniądze wydać bardzo łatwo. Kupno loda i jakiegoś napoju może kosztować nawet w granicach 10 zł.
  2. Wstępy na plażę, atrakcje w czasie obozu są bezpłatne.

Uwagi końcowe:

  1. Są jeszcze wolne miejsca!!!
  2. Dziękujemy za uwagę.


Czytaj całość » 2 komentarze

Projekty koszulek na Nieustraszonych!!!

projekt_nieustraszeni_03

Przedstawiamy kilka projektów Rysia Dudy. Zachęcam do oglądnięcia i wyrażenia wstępnych opinii:) Jutro koszulki idą do druku więc za dużo czasu nie mamy.

projekt_nieustraszeni_01

projekt_nieustraszeni_02


Czytaj całość » Jeden komentarz

Wcześniejsze