Recenzje

Recenzje

Biwak zakończony:)

Biwak rozpoczął się w piątek o godz. 16. Przyjechało nas ok. 30 osób. Rozpoczęliśmy od rozstawiania namiotów. Każdy musiał sprawdzić się w rozstawianiu namiotów, czyli dowiedzieć się jak wygląda konstrukcja namiotu, a później w odpowiedniej kolejności zacząć od przygotowania namiotu, później tropiku. Później zaczęły się rozgrywki w elektroniczny paintball. Zmęczeni i głodni z chęcią zjedliśmy kiełbaski, a następnie wyruszyliśmy na spacer. Po spacerze pośpiewaliśmy kilka piosenek obozowych, a później rozmawialiśmy o walce Dawida z Goliatem. Jak widać, Bóg prowadzi człowieka różnymi drogami i często już od najmłodszych lat przygotowuje do zadań, które czekają w przyszłości. Dlatego też dobrze jest poznawać Boga, zbliżać się do Niego, poprzez modlitwę i czytanie Słowa Bożego.
Biwak zaowocował też w nowe pomysły co do przyszłości Nieustraszonych. Otóż chcielibyśmy jakoś na jesień pojechać razem z rodzicami w góry. Wyjazd byłby zaplanowany na piątek popołudnie i całą sobotę. Pomyślcie o tym. I dajcie znać co myślicie, np. pisząc komentarze.


Czytaj całość » Jeden komentarz

Nieustraszeni w akcjach różnych!!!

Nazbierało się tych różnych wydarzeń, które ostatnio się działy, a jakoś czasu nie było, żeby wszystko wrzucać regularnie na stronę, więc teraz kilka wydarzeń na raz będziecie mogli sobie pooglądać. Zdjęcia są niestety wątpliwej jakości, szczególnie w pomieszczeniach, ale to już za sprawą mojego przecudownego, komórkowego aparatu. Zapraszam do galerii!!!


Czytaj całość » Brak komentarzy

Karabinkowy śmigus-dyngus

100_0454.jpgW drugi dzień świąt (śmigus-dyngus) wybraliśmy się większą grupką podstarzałych:) nieustraszonych:) na wspólne ognisko i karabinki. Mieliśmy fajny czas. Najedliśmy się kiełbas i ziemniaków, a jak komuś chciało się spalić to co zjadł, to sobie pobiegał grając w elektroniczny paintball. Trochę pośpiewaliśmy, trochę pobawiliśmy się w kalambury no i zleciało godzin kilka. Fajnie, że dopisała pogoda. No więc niech zachęta z tego płynie, że na świeżym powietrzu dobrze spędzać wolny czas:):)


Czytaj całość » Brak komentarzy

Wielki Piątek

dsc_0022.jpg Dzisiaj odbyło się nabożeństwo Wielkopiątkowe. W galerii możecie zobaczyć zdjęcia. Mieliśmy okazję zobaczyć przedstawienie “POMOSTU”.


Czytaj całość » Brak komentarzy

Krążkówko/Norwegowie

Dzisiaj, czyli w zasadzie już wczoraj byliśmy razem w Krążkówku. Ogólnie impreza udała się bardzo fajnie. Rozegraliśmy turniej w elektroniczny paintball, w między czasie jedliśmy kiełbasy. Później jeszcze zagraliśmy w ultimate freezbee. Zdjęcia już macie w galerii. Jeżeli ktoś ma więcej zdjęć, to wyślijcie mi w rozdzielczości 800×600 to wrzucimy na stronkę. Możecie też zdjęcia przesłać Karolci N., bo ona też wie jak dodawać to na stronkę.


Czytaj całość » Brak komentarzy

Kawiarnia w nieustraszonym stylu

No więc udało sie nam!!!! Bardzo dobra robota młodzieży:) Zaserwowaliśmy sporo kawki i innych napoi. Koktajle, itd. Chyba nie było nikogo, kto byłby niezadowolony, pomysł super, realizacja jeszcze lepsza:):) Ciasta, które dziewczyny (i chyba Pasza H:)) upiekły były naprawdę smaczne. Także chyba trzeba czekać na następny taki pomysł, albo po prostu powtórzyć ten za jakiś czas.


Czytaj całość » Brak komentarzy

Juz jutro wracamy!!!

100_1465.jpgZakończył się nasz obóz nad morzem. Zakończyliśmy też lekcje języka angielskiego w dwóch wsiach. Zbyszek dopiął swego i plac zabaw stoi. Na obozie pogodę mieliśmy naprawdę super. Ciągle świeciło słońce. Erwina trochę przypiekło, ale kremy pomogły. Udało się nam przeprowadzić gry i różne warsztaty. Były m.in. ramki z muszelkami, koraliki, bransoletki. Zabawy jak zwykle podobały się naszym Ukraińskim przyjaciołom. Na obozie było łącznie ok. 80 osób z czterech wsi. Zajęcia w jednej z wsi prowadzone przez Bogusię i Ewę cieszyły się dość dużą popularnością. Początkowo dzieci było ok. 30, a później nawet dochodziło do 50. Również w drugiej wsi, gdzie zajęcia prowadziły Kamila, Marta i Fabiola, dzieci były bardzo zadowolone i bardzo chętnie uczestniczyły w lekcjach biblijnych.

Jak zwykle takie wyjazdy bardzo wiele nas uczą. Przede wszystkim od samego początku musieliśmy uczyć się jak ze sobą współpracować, a każda współpraca wymaga poświęcenia i ustępowania drugiej osobie. Droga i stanie w korkach, szczególnie w jednym za Odessą, doprowadzały nas do granic wytrzymałości, ale było bardzo fajnie. Zobaczyliśmy również, że nasza pomoc jest bardzo przydatna.

Dzisija jestesmy juz w Strumku, skonczyl sie oboz. Juz jutro wyjezdzamy do Polski. Pozdrawiamy i modlcie sie o nasz bezpieczny powrot.


Czytaj całość » Brak komentarzy